Kutná Hora – relacja z podróży do jednego z najpiękniejszych miast Czech


Kutná Hora
pojawiła się w naszych planach stosunkowo niedawno. Inspiracją było obejrzenie jednego z youtubowych programów Roberta Makłowicza, który dość dokładnie opisał atrakcje tej urokliwej miejscowości, przedstawianej często jako alternatywa dla zatłoczonej Pragi oraz propozycja jednodniowej wycieczki ze stolicy Republiki Czeskiej. Tak się złożyło, że akurat szukaliśmy dla Michała i Magdy pomysłu na weekendowy wypad ojca z córką. Jak się już pewnie domyślacie, Kutná Hora okazała się być w tym względzie przysłowiowym strzałem w dziesiątkę.

Spis treści

Jak dojechać do Kutnej Hory?

Do Kutnej Hory podróżowaliśmy z Wrocławia pociągiem. Wprawdzie nie ma bezpośredniego połączenia pomiędzy oboma miastami, ale zorganizowanie podróży okazało się mimo wszystko bardzo proste. Ze stolicy Dolnego Śląska w kierunku Pragi każdego dnia odjeżdżają trzy pociągi (pod nazwą Baltic Expres). Wystarczy dojechać do dworca w Kolinie i tam przesiąść się na jedno z kilkunastu połączeń, które w ciągu dnia podążają w kierunku Kutnej Hory. Aktualne rozkłady jazdy znajdziecie na stronie czeskiego przewoźnika. Warto tam również zajrzeć kupując bilet z Wrocławia, gdyż ceny w sklepie PKP Intercity oraz České Dráhy potrafią się różnić i to nawet o kilkadziesiąt złotych.

Motoraczek łączący obie stacje w Kutnej Horze

Koleje czeskie

Tutaj jeszcze jedna ważna uwaga: W Kutnej Horze mamy dwa dworce Hlavní nádraží (główny) oraz Mésto (miasto). Większość połączeń z Kolina czy Pragi zatrzymuje się na dworcu głównym, który jest oddalony od ścisłego centrum. Aby dotrzeć w okolice starego miasta możecie skorzystać z autobusu, który jest zazwyczaj skomunikowany z pociągami lub przesiąść się do motoraczka łączącego obie stacje.

Pierwsze wrażenia po przyjeździe

Do Kutnej Hory dotarliśmy późnym wieczorem. Takie rozwiązanie umożliwiło nam rozpoczęcie zwiedzania następnego dnia od samego rana. Zdecydowanie nie ma lepszej pory na spacer po jakimkolwiek mieście niż właśnie ta, kiedy większość turystów wciąż jeszcze śpi po wieczornych imprezach albo po prostu nie dotarła na miejsce. To te magiczne kilka godzin, kiedy miasto powoli budzi się do życia, a na pustych uliczkach praktycznie nie ma żywej duszy. Wówczas wszystko wydaje się spokojne i autentyczne. Bez tłumów, bez pośpiechu – idealne warunki do zwiedzania pieszo.

Kutná Hora

Kutná Hora

Szczególnie pięknie o poranku prezentuje się ulica Barborská. Ten popularny deptak z jednej strony ozdabia mur z zespołem rzeźb autorstwa żyjącego w XVI wieku Františka Bauguta, za którym urządzono winnicę, z drugiej zaś imponująca fasada dawnego Kolegium Jezuickiego. Ulica prowadzi bezpośrednio do najcenniejszego z zabytków miasta, czyli Kościoła św. Barbary, który został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Takiego pocztówkowego widoku szybko się nie zapomina, zwłaszcza kiedy jest się tam kompletnie samemu, a my mieliśmy to szczęście. 

Kutná Hora - ulica Barborská

Kutná Hora - ulica Barborská

Katedra św. Barbary

Katedra św. Barbary to absolutne serce Kutnej Hory i najbardziej rozpoznawalny budynek w całym mieście. Już z zewnątrz uwagę przyciąga niezwykły dach z charakterystycznymi, trójdzielnymi hełmami rzadko spotykanymi w architekturze sakralnej. My w każdym razie, mimo wielu podróży po Europie, nie spotkaliśmy na swojej drodze drugiej takiej świątyni, która byłaby zwieńczona identycznym dachem, przypominającym nieco namioty cyrkowe. Nie bez powodu zresztą Svatá Barbora jest uznawana za jeden z najpiękniejszych przykładów architektury gotyckiej w Czechach. 

Katedra św. Barbary

Co ciekawe ta świątynia katedrą jest jedynie z nazwy, gdyż nie rezyduje i nigdy nie rezydował w niej żaden biskup. Nazwa przylgnęła do kościoła bardziej ze względu na jego okazałość i przepych, który przypomina również o dawnej potędze samej Kutnej Hory, należącej w średniowieczu do najbogatszych ośrodków miejskich Europy. Wszystko oczywiście za sprawą wydobywanego tutaj srebra. Zresztą historia tej świątyni jest bardziej powiązana z dziejami miasta, niż by się komuś mogło wydawać. Budowę rozpoczęto w 1388 roku, w okresie prosperity i wielkiego bogactwa. Projekt był iście królewski, godny biskupa Pragi. Niestety górnictwo upadło, a w raz z nim także potęga Kutnej Hory, co w dużej mierze sprawiło, że sam kościół ukończono w całości dopiero w 1905 roku.  

Katedra św. Barbary

Katedra św. Barbary

Katedra św. Barbary

Patronką świątyni jest św. Barbara, opiekunka górników, co dodatkowo nawiązuje do dziedzictwa miasta i doskonale podkreśla związek Kutnej Hory z górnictwem i pracą pod ziemią. Wnętrze świątyni zachwyca przestrzenią, światłem i detalami. Szczególnie cenne są późnogotyckie freski, przedstawiające nie tylko motywy religijne, ale również sceny z codziennego życia średniowiecznych górników, co jest rzadkością w sakralnej architekturze Europy. Na uwagę zasługują również wysokie, smukłe filary, sklepienia sieciowe, oraz kolorowe witraże autorstwa Františka Urbana. Na jednym z nich uwieczniono samego cesarza Franciszka Józefa I podczas wizyty w mieście.

Katedra św. Barbary

Katedra św. Barbary

Katedra św. Barbary

Katedra św. Barbary

Katedra św. Barbary

Park GASK

Nieopodal kościoła św. Barbary, bezpośrednio za gmachem Kolegium Jezuickiego znajduje się kolejne urokliwe miejsce, o którym mało kto wspomina opisując Kutną Horę, a które nam się mega spodobało. Mamy tutaj na myśli Park GASK, czyli Park Galerii Kraju Środkowoczeskiego - instytucji mającej swoją siedzibę właśnie w gmachu dawnego kolegium.
Park GASK

Park GASK

 Zasadniczo to nawet bardziej ogród niż park, w którym nie brakuje zadbanej i starannie przystrzyżonej zieleni, klombów kwiatowych, ławek czy małej architektury oraz nowoczesnych rzeźb. Wśród tych ostatnich największą uwagę przyciąga koścista dłoń ustawiona w samym sercu założenia. Park oferuje również bardzo ładny widok na otaczające go zabytki. 
Park GASK

Park GASK

Park GASK

Hrádek - Muzeum Srebra

Przy ulicy Barborskiej znajduje się jeszcze jeden ważny punkt na mapie turystycznej miasta, tak zwany Hrádek, czyli dawna, średniowieczna rezydencja właścicieli tutejszych kopalń, a obecnie Muzeum Srebra.

Hrádek - Muzeum srebra

Największą atrakcją oferowaną przez muzeum srebra jest możliwość odwiedzenia Sztolni św. Jerzego, w której wydobywano ten cenny kruszec. Trzeba przyznać, że zejście do dawnej kopalni to jedno z najbardziej autentycznych doświadczeń tego typu, w jakich uczestniczyliśmy w trakcie naszych podróży. Na różnych podziemnych trasach już bywaliśmy, ale to była pierwsza, gdzie Michał ze swoją masą miał poważne wątpliwości, czy uda mu się wyjść na powierzchnię :). Ze względu na wąskie korytarze (w najwęższym miejscu tylko 40 cm) i niskie stropy (w pewnym momencie jedynie 1,2 metra) mogliśmy empirycznie doświadczyć, jak trudna była niegdyś praca górników. Dla nas to był tylko spacer, a poza tym mieliśmy kaski, ochronne fartuchy oraz oświetlenie w postaci czołówek. Górnicy spędzali pod ziemią długie godziny, wykonując w tym czasie bardzo ciężką harówkę. 

Hrádek - Muzeum srebra

Hrádek - Muzeum srebra

Hrádek - Muzeum srebra

Jeżeli chodzi o samo muzeum srebra, to nie jest ono duże. Spokojnie zwiedzicie je samodzielnie w 30-40 minut. Można się w nim sporo dowiedzieć o dawnym górnictwie na tych terenach, zwłaszcza gdy skorzystacie z dostępnych w kasie papierowych przewodników przygotowanych w języku polskim. Sam budynek ma XIV-wieczny rodowód i gdzieniegdzie można podziwiać zachowane polichromie czy portale. Na uwagę zasługują również piękne gotyckie stropy w niektórych salach.

Hrádek - Muzeum srebra

Hrádek - Muzeum srebra

Hrádek - Muzeum srebra

Ważna uwaga: Niestety minusem przede wszystkim w samej kopalni jest to, że oprowadzanie odbywa się tylko w języku angielskim lub czeskim. Szczegółowe informacje znajdziecie na stronie muzeum.

Włoski Dwór

Włoski Dwór to kolejny bardzo ważny punkt na mapie Kutnej Hory, który możecie zwiedzić podczas wizyty w tym mieście. To tutaj bito monety, które miały znaczenie w całej Europie, tak zwane praskie grosze. Tutaj również obrano na króla czeskiego młodego wówczas władcę Polski Władysława Jagiellończyka. I choć dzisiejszy budynek po XIX-wiecznej przebudowie mało przypomina swój średniowieczny pierwowzór, to i tak jest to miejsce ciekawe, choćby ze względu na swoją historię. My mieliśmy dodatkowo szczęście, gdyż  trafiliśmy na odbywający się w tym dniu na dziedzińcu jarmark. 

Włoski dwór

Włoski dwór

Włoski dwór

Chcąc zwiedzić Włoski Dwór możecie wybierać z trzech dostępnych ekspozycji: Piwnica - Tajemnica zaginionego srebra, Mennica Królewska oraz Pałac Królewski. Możecie kupić osobno wejściówkę na każdą z wystaw lub wybrać korzystniejszy cenowo bilet łączony. Oprowadzanie odbywa się w języku czeskim lub angielskim i co ważne przewodnik angielskojęzyczny jest droższy niż czeskojęzyczny. Dla turystów z Polski są przygotowane dodatkowe broszury papierowe.

Włoski Dwór - Mennica Królewska

Włoski Dwór - Mennica Królewska

Włoski Dwór - Mennica Królewska

Mennicę Królewską możecie zwiedzić samodzielnie. Poza kolekcją dawnych monet, prezentuje ona również historię wybijanego w niej Praskiego Grosza, czy też sam proces tworzenia monet w okresie średniowiecza. Natomiast oprowadzanie po ekspozycji pałacowej odbywa się tylko i wyłącznie w towarzystwie przewodnika. Zwiedzicie w tym czasie królewską salą audiencyjną, w której jedną ze ścian pokrywa malowidło przedstawiające moment, kiedy czeska szlachta wybiera na królewski tron Władysława Jagiellończyka, a także piękną kaplicę zamkową, która również ozdobiona jest wieloma ciekawymi malowidłami. 

Włoski Dwór - królewska sala audiencyjna

Włoski Dwór - kaplica zamkowa

Włoski Dwór - kaplica zamkowa

Polecamy oczywiście odwiedzenie strony muzeum, celem uzyskania większej ilości informacji

Spacer po mieście

Na koniec naszej opowieści o Kutnej Horze zabieramy Was na krótki fotograficzny spacer po tutejszym Starym Mieście. Oczywiście Hrádek czy Włoski Dwór pomogą poznać dzieje kutnohorskiego grodu i zrozumieć dlaczego był on tak ważny dla samych Czechów, to jednak sporo z Was zamiast zwiedzać ekspozycje, woli po prostu zagubić się w urokliwych uliczkach i zaułkach, lub pokorzystać z walorów tutejszej gastronomii. A w nawiązaniu do tego ostatniego trzeba przyznać, że dobrych knajp, gdzie zjecie tradycyjne, lokalne dania popijając je kufelkiem lub kieliszkiem czegoś mocniejszego w tym mieście nie brakuje.

Kutná Hora

Kutná Hora

Kutná Hora

Kutná Hora

Uważamy, że wędrówka po Kutnej Horze to czysta przyjemność. Miasto jest nieduże, wręcz kompaktowe, ale przy tym malowniczo położone na wzgórzach. Spokojnie możecie wszędzie dotrzeć na piechotę. Najważniejsze atrakcje zlokalizowane są w większości dosłownie kilka kroków od siebie, a trasa pomiędzy nimi jest dobrze oznaczona stosownymi kierunkowskazami. Aby jeszcze ułatwić sobie sprawę, można zaopatrzyć się również w plan miasta, który jest sprzedawany w wielu sklepach z pamiątkami. To całkiem ciekawa pamiątka z wyjazdu.

Kutná Hora

Kutná Hora

Kutná Hora

Kutná Hora

Spacerując po Kutnej Horze co chwilę napotykaliśmy na swojej drodze ciekawe elementy. A to piękne drzwi lub portal, gdzie indziej wymalowana polichromiami fasada budynku, to znów imponująca  kamienna studnia z piętnastowiecznym rodowodem lub też kolumna morowa, z których to nasi południowi sąsiedzi słyną. Karta pamięci w aparacie zapełniała się bardzo szybko kolejnymi kadrami. Nie przez przypadek miasto to często określa się czeską perłą. My z czystym sumieniem możemy się pod tym określeniem podpisać. A przy tym, co warte podkreślenia, wciąż jest tu autentycznie i dość spokojnie. Bez masowej turystyki na skalę z jaką boryka się chociażby nieodległa Praga. Warto tu przyjechać na jeden dzień, a jeszcze lepiej na weekend, gdyż dokładnie tyle wystarczy Wam, by zobaczyć wszystko co najważniejsze bez większego pośpiechu. 

Kutná Hora

Kutná Hora

Kutná Hora

Nasza podróż do Kutnej Hory odbyliśmy w październiku 2025

Komentarze