Naszą uwagę przykuł w pierwszej kolejności Ratusz wybudowany w 1902 roku, który, według nas, jest jednym z najładniejszych na Dolnym Śląsku. Obraz Rynku dopełniają jeszcze kamienice z przełomu XVIII i XIX wieku, które otaczają ten schludny i zadbany, choć niewielki plac. Ciekawym i przyciągającym wzrok jest również szachulcowy, poewangelicki Kościół św. Trójcy, który stoi na niewielkim podwyższeniu otoczony starymi kasztanowcami. Budynek przez wiele lat pozostawał nieużywany, popadając w ruinę, aż wreszcie miastu udało się go przejąć i odnowić, co miało miejsce w latach 2008-2009. Dziś nie pełni już funkcji sakralnych, lecz kulturalne. Odbywają się w nim kameralne przedstawienia, koncerty oraz wystawy.
Warto wspomnieć również o zespole pałacowo-parkowym, którego na moment naszej wizyty nie można było niestety zwiedzać - pozostawał pusty i zamknięty. Jednak z informacji, jakie odnaleźliśmy w sieci już wkrótce może doń wrócić życie, gdyż planuje się otwarcie w jego murach biblioteki i centrum kulturalnego, a gości ma przyciągać również kawiarnia.
 |
Twardogóra |
 |
Twardogóra |
 |
Twardogóra |
Jednak Twardogóra to nie tylko budynki. Je wszystkie możecie zobaczyć w stosunkowo krótkim czasie ze względu na niewielkie rozmiary samej miejscowości. Resztę wycieczki proponujemy spędzić na spacerach, do czego świetnie nadaje się ścieżka spacerowo-rekreacyjna wzdłuż rzeki Skoryni. Jej początek znajduje się nieopodal wspomnianego już wyżej Kościoła św. Trójcy, gdzie wita rzeźba Herkulesa, zabrana z pałacu w Goszczu oraz kolorowy karp symbol szlaku o tej samej nazwie, obejmującego najciekawsze zakątki Doliny Baryczy. Z czystym sumieniem polecamy przejście całej trasy, która zasadniczo ma dwa oblicza. W pierwszej części dominuje klimat typowego miejskiego parku z placem zabaw, ławkami, miejscem do gry w bule. Druga, ta ciekawsza, to już typowy spacer po lesie, poprowadzony drewnianym pomostem.
 |
Twardogóra |
 |
Twardogóra |
 |
Twardogóra |
 |
Twardogóra |
 |
Twardogóra |
2. Strzegom
 |
Strzegom |
Jak sami siebie nazywają: Strzegom, to granitowe serce Polski. I nie ma co się tutaj oszukiwać, bardziej niż ze swoich zabytków, czy atrakcji miasto znane jest z wydobycia tego kamienia. A szkoda, bo w Strzegomiu można spędzić całkiem przyjemny dzień i to zarówno w klimacie miejskim jak i górskim. Ale wszystko po kolei.
 |
Strzegom |
 |
Strzegom |
Miasto najlepiej zacząć zwiedzać od jego Rynku, gdzie proponujemy pozostawić auto. Warto ten plac sobie obejść, choć nie będziemy ukrywać, że jest on, według nas, nieco nijaki w porównaniu z innymi w regionie. Ratują go głównie granitowe rzeźby, które rzeczywiście robią robotę. Możecie również swoje kroki skierować od razu do tutejszej Katedry pw. św. Piotra i Pawła, która w znaczący sposób wyróżnia się swoją wielkością w panoramie Strzegomia. Cóż tu można dodać. Piękna gotycka świątynia z kilkusetletnią historią, którą widać w resztkach polichromii we wnętrzach oraz średniowiecznych epitafiach, gdzie bez problemu można odszukać takie z datami śmierci zaczynającymi się na 1600-tnym roku.
 |
Strzegom |
 |
Strzegom |
 |
Strzegom |
 |
Strzegom |
W zasadzie tuż obok Bazyliki przebiega kolejny ważny zabytek miasta, czyli estakada kolejowa z 1911 roku. Sama w sobie jest ona interesująca i przykuwa uwagę, ale pewnie nie wspomnielibyśmy o niej gdyby nie przestrzeń, którą urządzono pod jej filarami. Widać, że ten zakątek Strzegomia nie tak dawno przechodził swoją metamorfozę, stając się przyjemnym parkiem, wręcz idealnym na popołudniowy spacer. Są zadbane chodniki, ławki, huśtawki. Tu też możecie zobaczyć pozostałości lub rekonstrukcję (nie byliśmy w stanie tego stwierdzić w 100%) fragmentu dawnych obwarowań miejskich.
 |
Strzegom |
 |
Strzegom |
 |
Strzegom |
A to jeszcze nie wszystko, bo przecież miał być również klimat górski. Otóż w Strzegomiu możecie się wybrać na małą wspinaczkę na Górę Krzyżową, z której rozciąga się piękna panorama zarówno na samo miasto, jak i spore obszary Niziny Śląskiej, na Karkonoszach i Wzgórzach Wałbrzyskich kończąc. Jak nie trudno się domyślić, nie będzie to raczej wymagająca wędrówka, choć na ostatnim fragmencie, tuż przed samym szczytem, trzeba będzie pokonać trochę schodów. Zgodnie z nazwą, na wierzchołku jest ustawiony metalowy krzyż.
 |
Strzegom |
 |
Strzegom |
 |
Strzegom |
 |
Strzegom |
 |
Strzegom |
3. Pawłowice
 |
Wrocław - Pawłowice |
Zespół pałacowo-parkowy na Pawłowicach to miejsce szczególnie bliskie naszemu sercu, bo położone dosłownie rzut beretem od domu, To wciąż Wrocław, choć nawet sami wrocławianie często nie mają pojęcia o jego istnieniu, a szkoda, bo poza pięknie utrzymanym pałacem, klimatycznym parkiem, w którym rośnie jeden z najstarszych dębów w naszym kraju, znajdziecie tu nawet zwierzyniec z kozami, alpakami oraz owcami, które chętnie podchodzą do płotu w poszukiwaniu smakołyków.
 |
Wrocław - Pawłowice |
 |
Wrocław - Pawłowice |
 |
Wrocław - Pawłowice |
Sam pałac został zbudowany w XIX w. dla Kornów - słynnych w regionie wydawców oraz mecenasów sztuki. O randze tej rodziny niech świadczy fakt, że upamiętniono ich nawet na płaskorzeźbie we wrocławskim ratuszu, a jak nie trudno się domyślić, byle kto tam nie trafiał. Jeszcze przed wojną w parku otaczającym pałac powstało arboretum, które przyciągało spacerowiczów. Zaś po zlokalizowanym w jego centralnej części stawie pływały gondole. Dziś może już tak kolorowo nie jest, ale trzeba przyznać, że park jest zadbany. Wytyczono w nim nawet ścieżkę edukacyjną dla dzieci. Cały teren od lat jest pod zarządem Uniwersytetu Przyrodniczego i trzeba przyznać, że jest to dobry gospodarz, który troszczy się i co może nawet ważniejsze w niego inwestuje. Warto bowiem podkreślić, że poza pałacem w skład kompleksu wchodzą także zabudowania gospodarcze, które również doczekały się już remontu oraz zaadaptowania do nowych funkcji.
 |
Wrocław - Pawłowice |
 |
Wrocław - Pawłowice |
 |
Wrocław - Pawłowice |
 |
Wrocław - Pawłowice
|
 |
Wrocław - Pawłowice |
 |
Wrocław - Pawłowice |
 |
Wrocław - Pawłowice |
 |
Wrocław - Pawłowice |
4. Piotrowice Świdnickie
Był już pałac, to teraz czas na zamek, ale taki z prawdziwego zdarzenia, otoczony fosą, pochodzący z XVI wieku. Ten możecie znaleźć w Piotrowicach Świdnickich, a wraz z nim Muzeum Techniki Rolniczej. Dodamy tylko, iż jest to jedna z najnowszych atrakcji turystycznych województwa dolnośląskiego. Muzeum ruszyło w 2023 roku i póki co otwiera się jedynie w weekendy.
 |
Piotrowice Świdnickie |
Zamek można zwiedzać wewnątrz jedynie z przewodnikiem, gdyż wciąż trwają w nim prace remontowe i adaptacyjne do nowych funkcji - pewnie hotelowych. Niestety niewiele zachowało się w środku tej budowli oryginalnych elementów, już nie wspominając nawet o kwestiach dawnego wyposażenia, czy wystroju. Mocno trzeba polegać na swojej wyobraźni, tym nie mniej i tak ma to swój nieco urbexowy charakter i pewnie części z Was przypadnie do gustu. Póki co na parterze prezentowany jest zbiór dawnych powozów.
 |
Piotrowice Świdnickie |
 |
Piotrowice Świdnickie |
 |
Piotrowice Świdnickie |
 |
Piotrowice Świdnickie |
W skład muzeum prowadzonego przez Fundację Ochrony Dziedzictwa Przemysłowego Śląska (więcej info: Nasze Muzea » Muzea Techniki) poza samym zamkiem wchodzą również zabudowania folwarku, go otaczające. To właśnie w jednej ze stodół mieści się właściwa kolekcja maszyn i sprzętów rolniczych. Do podziwiania jest chociażby kilkanaście starych ciągników. Do większości eksponatów można po prostu podejść i zaglądnąć.
 |
Piotrowice Świdnickie |
 |
Piotrowice Świdnickie |
 |
Piotrowice Świdnickie |
 |
Piotrowice Świdnickie |
 |
Piotrowice Świdnickie |
Myślimy, że to ciekawa opcja na uzupełnienie dnia w połączeniu z punktem 5
5. Muzeum kolejnictwa w Jaworzynie Śląskiej
 |
Jaworzyna Śląska |
Kilka razy już o tym wspominaliśmy, iż mamy spory sentyment do zabytkowych pociągów. Nie mogło zatem zabraknąć w zestawieniu propozycji dla miłośników tego środka lokomocji. W tym temacie wybór mógł być tylko jeden. Absolutna klasyka gatunku, czyli Muzeum Kolejnictwa na Śląsku w Jaworznie Śląskiej, gdzie dosłownie można obcować z zabytkowymi parowozami, wagonami czy elementami infrastruktury kolejowej.
 |
Jaworzyna Śląska |
 |
Jaworzyna Śląska |
 |
Jaworzyna Śląska |
 |
Jaworzyna Śląska |
 |
Jaworzyna Śląska |
Na swojej stronie muzeum wskazuje, że zgromadzono w nim 150 pojazdów kolejowych. Do wielu z nich można normalnie wejść, a przynajmniej zajrzeć. Część z nich to wyjątkowe na skalę naszego kraju, a nierzadko również i Europy eksponaty. Koniecznie wybierzcie spacer z przewodnikiem po parowozowni. To tam najbardziej czuć ducha minionej epoki. Mówcie co chcecie, ale dzisiejsze lokomotywy nie mają już w sobie tej magii i piękna. I co z tego, że dawne parowozy jeździły powoli i kopciły niesamowicie, jak każdy z nich był małym dziełem sztuki inżynierii. Za nimi każdy odwracał głowę, za dzisiejszymi lokomotywami już mało kto.
 |
Jaworzyna Śląska |
 |
Jaworzyna Śląska |
 |
Jaworzyna Śląska |
 |
Jaworzyna Śląska |
 |
Jaworzyna Śląska |
 |
Jaworzyna Śląska |
 |
Jaworzyna Śląska |
Oczywiście atrakcje Muzeum Kolejnictwa na Śląsku nie kończą się na samym podziwianiu. Możecie chociażby zjeść obiad lub napić się kawy w zabytkowym wagonie Warsu, czy też za dopłatą 15 PLN do biletu normalnego odbyć 30 minutową przejażdżkę składem spalinowym po bocznicy kolejowej, w trakcie której będziecie mieli okazję zapoznać się z infrastrukturą techniczną, jaka niegdyś służyła do obsługi parowozów.
6. Lubin
 |
Park Wrocławski w Lubinie |
 |
Park Wrocławski w Lubinie |
 |
Park Wrocławski w Lubinie |
Zaczniemy może nieco przewrotnie, ale sam Lubin, jako miasto, raczej nie jawi się jako interesujące turystycznie miasto. Jednak, jak się pewnie domyślacie, nie znalazł się on na tej liście bez powodu. Otóż Lubin ma jeden z najlepszych parków na całym Dolnym Śląsku - Park Wrocławski, który stanowi połączenie ZOO, ogrodu botanicznego oraz parku dinozaurów. Możecie być pewni, że spędzicie w tym miejscu długie godziny.
 |
Park Wrocławski w Lubinie |
 |
Park Wrocławski w Lubinie |
 |
Park Wrocławski w Lubinie |
 |
Park Wrocławski w Lubinie |
 |
Park Wrocławski w Lubinie |
 |
Park Wrocławski w Lubinie |
 |
Park Wrocławski w Lubinie |
 |
Park Wrocławski w Lubinie |
Park Wrocławski polecamy zwłaszcza rodzinom z dziećmi. Znajduje się w nim olbrzymi plac zabaw podzielony na różne strefy z wyposażeniem dostosowanym dla konkretnych grup wiekowych. Jest świetna kawiarnia, gdzie serwują pyszne lody i desery. Są zwierzęta, bo park ma oficjalnie status ogrodu zoologicznego. Część z nich, jak kozy, można normalnie karmić. Jest wreszcie park dinozaurów, które swoim wykonaniem i wyglądem w żadnym stopniu nie ustępują chociażby tym z podopolskiego Krasiejowa. A co najlepsze, wszystkie te atrakcje macie całkowicie za darmo, bez żadnych wejściówek, kas biletowych i tak dalej.
 |
Park Wrocławski w Lubinie |
 |
Park Wrocławski w Lubinie |
 |
Park Wrocławski w Lubinie |
 |
Park Wrocławski w Lubinie |
 |
Park Wrocławski w Lubinie |
Oczywiście przy okazji bytności w Lubinie polecamy krótki spacerek po mieście. Podejdźcie sobie na wzgórze zamkowe, gdzie zachowały się relikty dawnej twierdzy oraz dawna kaplica zamkowa. Stamtąd już dosłownie rzut beretem do Rynku, który sam w sobie jest raczej betonową pustynią, gdzie niewiele się dzieje, ale posiada ładny Ratusz (a w nim muzeum) oraz w jednym z jego naroży stoi Baszta Głogowska z XIV wieku. Po sąsiedzku znajduje się także Kościół pw. Matki Boskiej Częstochowskiej - najstarsza świątynia Lubinia.
 |
Lubin |
 |
Lubin |
 |
Lubin |
 |
Lubin |
 |
Lubin |
 |
Lubin |
 |
Lubin |
7. Nowa Ruda
Nasza kolejna propozycja - Nowa Ruda znana jest szerzej głównie z dawnej kopalni węgla, w której utworzono trasę turystyczną. Jeżeli się zdecydujecie na tę atrakcję, będziecie mieli okazję przejechać się prawdziwą kolejką górniczą, czy tez odwiedzić dawną dyspozytornię. Więcej o wizycie w noworudzkiej kopalni przeczytacie na oficjalnej stronie kopalni - Kopalnia Nowa Ruda (kopalnia-muzeum.pl) . My jednak przedstawiając to miasto chcielibyśmy skupić się również na jego innych atutach.
 |
Nowa Ruda |
 |
Nowa Ruda |
 |
Nowa Ruda |
 |
Nowa Ruda |
 |
Nowa Ruda |
No więc odwiedziny w Nowej Rudzie proponujemy rozpocząć od... kawiarni. Ale nie od pierwszej lepszej kawiarni, tylko takiej, o której można powiedzieć, że to absolutna topka na całym Dolnym Śląsku. Mowa o Białej Lokomotywie. W tym lokalu możecie być pewni, że napijecie się kawy z najwyższej półki, dobranej specjalnie pod Was, na podstawie wcześniejszej rozmowy. Jeżeli dodamy do całości jeszcze sam anturaż, w którym przyjdzie tę kawę spożywać, to macie idealny przepis na udane rozpoczęcie wycieczki :)
 |
Nowa Ruda - kawiarnia Biała Lokomotywa |
 |
Nowa Ruda - kawiarnia Biała Lokomotywa |
Jak zwiedzać Nową Rudę? Najlepiej podążać miejską trasą spacerową. Informacje na jej temat oraz mapkę znajdziecie w punkcie IT na Rynku. Szlak obejmuje wszystkie najciekawsze zabytki miasta, które miało to szczęście, że nie zostało zniszczone w trakcie II Wojny Światowej. Punktem startowym będzie oczywiście wspomniany już wcześniej Rynek, a w trakcie przechadzki zobaczycie także m.in klimatyczne domy tkaczy czy zabytkowy dwór pochodzący z XIV w. Trasa ma formę pętli, a jej przejście zajmie Wam około 2 godzin.
 |
Nowa Ruda |
 |
Nowa Ruda |
 |
Nowa Ruda |
 |
Nowa Ruda |
 |
Nowa Ruda |
 |
Nowa Ruda |
 |
Nowa Ruda |
Na koniec pobytu w Nowej Rudzie proponujemy spojrzenie na miasto i okolicę z góry. W tym celu najlepiej odwiedzić jedną z dwóch wież widokowych. Pierwsza z nich została wybudowana na Górze św. Anny, natomiast druga na Górze Wszystkich Świętych. Jeżeli starczy Wam czasu, to możecie odwiedzić również obie wieże, gdyż zostały one połączone szlakiem turystycznym. To będzie doskonała okazja na spacer po otaczających Nową Rudę Wzgórzach Włodzickich.
 |
Nowa Ruda - Góra św. Anny |
 |
Nowa Ruda - Góra św. Anny |
 |
Nowa Ruda - Góra św. Anny |
 |
Nowa Ruda - Góra św. Anny |
 |
Nowa Ruda - Góra św. Anny |
 |
Nowa Ruda - Góra św. Anny |
 |
Nowa Ruda - Góra św. Anny |
8. Prusice i Pałac Brzeźno
Ta propozycja będzie ukłonem w stronę fanów tak zwanych mikrowycieczek. Ot, jeżeli macie do dyspozycji kilka godzin wolnego czasu, nudzi Wam się i chcielibyście kogoś zaskoczyć czymś o czym raczej na pewno nie słyszał, to warto rozważyć właście ten pomysł.
 |
Prusice |
 |
Prusice |
 |
Prusice |
 |
Prusice |
 |
Prusice |
 |
Prusice |
Zaczynamy w Prusicach. Jest to niewielkie miasteczko zlokalizowane na trasie Wrocław - Trzebnica. W jego centrum znajduje się urokliwy Rynek. Otaczają go ładne, kolorowe kamieniczki, a w sercu stoi Ratusz, mający swoje korzenie jeszcze w XV wieku. Tym jednak, co koniecznie powinniście zobaczyć w Prusicach jest grobowiec feldmarszałka Melchiora von Hatzfeldta z 1667 roku, który znajduje się w kaplicy Kościoła św. Jakuba. Grobowiec, jak i cała kaplica zresztą robią imponujące wrażenie swoimi detalami i aż trudno w to uwierzyć, że tak mało osób to miejsce odwiedza.
 |
Prusice |
 |
Prusice |
 |
Prusice |
Z Prusic udajemy się do Brzeźna. To ledwie kilka kilometrów dalej. Celem jest odremontowany kompleks pałacowy. Samego pałacu zwiedzać nie ma potrzeby, bo znajduje się w nim obecnie hotel, więc i z dawnego wyposażenia raczej niewiele się ostało. Zaznaczyć należy jednak przy tym, że w sumie nikt nie robił nam problemów, kiedy weszliśmy do środka i fotografowaliśmy części ogólnodostępne, jak korytarze. Dużo ciekawszy jest otaczający budynek ogród. Jest zadbany i pełen różnych smaczków. Można po nim przyjemnie pochodzić i zrelaksować się. Warto również zaznaczyć, że poza częścią hotelową w skład kompleksu wchodzą również pola golfowe, więc jeżeli kogoś interesuje ten sport, gra, lub chciałby spróbować, to w Brzeźnie będzie miał ku temu sposobność.
 |
Brzeźno |
 |
Brzeźno |
 |
Brzeźno |
 |
Brzeźno |
 |
Brzeźno |
 |
Brzeźno |
 |
Brzeźno |
 |
Brzeźno |
 |
Brzeźno |
Podsumowanie
Tak nas na koniec naszła myśl, jak ogromne szczęście mamy, mieszkając na Dolnym Śląsku. Stanowczo jest to region, o którym śmiało można powiedzieć, że "cierpi" na klęskę urodzaju różnych atrakcji i zabytków. To co w innych województwach stanowiłoby kanon turystyczny, tu spokojnie stoi sobie z dala od głównych szlaków i wciąż czeka na szersze odkrycie. Ale to dobrze, bo dzięki temu możemy tworzyć dla Was właśnie zestawienia miejsc mniej znanych i popularnych. Możecie być pewni, że nie jest to jeszcze nasze ostatnie słowo w tym temacie. W zasadzie już mogłaby powstać kolejna część, a i na pewnie następnych kilka znaleźlibyśmy pomysły. I właśnie takim optymistycznym akcentem żegnamy się z Wami i do następnego.
Komentarze
Prześlij komentarz